29 maj 2019

Top 3 seriale, które musisz obejrzeć! cz.2

Cześć! Dzisiaj nadszedł czas na drugą część serialowych must-have! Oczywiście pamiętajcie, że jest to moja subiektywna lista i dany serial nie musi każdemu się spodobać, ale myślę, że warto próbować!



1. Genius 






Mój najświeższy ulubieniec. Serial opowiada, jak sam tytuł wskazuję o geniuszach, którzy wiele namieszali czy to w kwestii nauki, sztuki czy kultury. Pierwszy sezon opowiada o znanym wszystkim fizyku, Albercie Einsteinie. Ukazana jest jego historia od lat nastoletnich po samą śmierć. Powiem Wam, że zawsze mnie ciekawiła ta postać, bo Einstein oprócz swojej teorii względności jest też znany z bardzo kontrowersyjnych poglądów na wszelkie tematy. Miałam jednak duże obawy do tego serialu, bo po pierwsze, nie przepadam za biografiami i bałam się, że będzie to coś w rodzaju dokumentu. Po drugie fizyka to mój znienawidzony przedmiot szkolny numer jeden i bałam się, że będzie jej za dużo w tym serialu. Oczywiście do obydwu obaw się znacznie myliłam. Serial zupełnie nie przypomina dokumentu. Pierwszy sezon pochłonęłam w może 3-4 dni. Wszystko było dla mnie perfekcyjne od klimatu serialu, przez ujęcia aż po znakomitą grę aktorską. To był jeden z tych seriali, gdzie po dokończeniu sezonu zechciałam obejrzeć go jeszcze raz na nowo, a to nie zdarza się często. Zdziwiło mnie też, że serial jest z 2017 roku, a ani razu o nim nie słyszałam, a zdecydowanie zasłużył na większy rozgłos. Tak więc, polecam go nie tylko pasjonatom nauki, bo mamy tu wiele innych wątków m.in. miłość, wojnę oraz politykę. Dodatkowo będziecie mieli okazję zobaczyć tego naukowca od nieco innej strony, bowiem serial nie ukazuję go jako chodzący ideał, a zwykłego człowieka, jak każdy z nas.


2. The Haunting of Hill House





Jak dla mnie kolejny hit, o którym było nieco głośniej niż o poprzedniku. Film opowiada o dużej rodzinie, która przeprowadza się do nawiedzonego domu. Brzmi znajomo prawda? Na początku spodziewałam się typowego, słabego horroru, ale moim zdaniem twórcy tego serialu pokazali coś nowego i świeżego. Oczywiście nie będę tutaj spojlerować, dlatego sami musicie zobaczyć. Podoba mi się, że w serialu przenosimy się w czasie i mamy perspektywę wszystkich bohaterów, to pomaga nam lepiej zrozumieć i poznać postaci serialu. Są też ukazane skomplikowane relacje rodzeństwa między sobą czy ich ojcem. Niektóre sceny naprawdę mnie wystraszyły, ale raczej nie spodziewajcie się po nim samych jump scarów. The Haunting of Hill House oprócz tego ma świetny, mroczny klimat i to przede wszystkich on przyprawia o gęsią skórkę.


3. The Rain




The Rain opowiada o rodzeństwie, które zostaje zamknięte w specjalnym schronie, gdy na Ziemi zaczyna padać wywołujący morderczy wirus deszcz. Żyją tam przez wiele lat, aż w końcu są zmuszeni wyjść ze schronu. Serial na pierwszy rzut oka totalnie nie w moim stylu, ale jednak było w nim coś co sprawiło, że obejrzałam go do końca. A nie w moim stylu, dlatego że z reguły nie przepadam za sci-fiction i postapokaliptycznym światem. Tak czy inaczej fabuła mnie wciągnęła i pierwszy sezon obejrzałam dość szybko. Jedyna wada, która mi się teraz nasuwa to fakt, iż moim zdaniem postacie są po prostu głupie. Podejmują nieprzemyślane decyzję, a później muszą ponosić tego konsekwencję, co czasem nieco irytowało, ale myślę, że można to wybaczyć.


Wpadajcie też koniecznie na mój Instagram, aby być na bieżąco z wszystkim co dodaję! -> @klaudixoo ( klik) 




Oglądaliście któryś z tych seriali? Jak Wam się podobał? 

2 komentarze:

  1. Mam zamiar obejrzeć ostatni serial z wymienionych, i to nawet w takim bliższym czasie, ale okaże się czy mi się uda :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na nowy post, a w nim relacja z Wielkiej Parady Smoków w Krakowie.

    Pozdrawiam. Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń