29 sty 2016

Stereotypy o subkulturach

Znasz to uczucie, kiedy słuchasz Metalliki, a własna babcia nazywa Cię satanistą? A może słuchasz reggae, a Twoi rodzice podejrzewają, że ćpasz? Świat jest pełen stereotypów, każda muzyka i każda subkultura jest z czymś kojarzona i najczęściej są to absurdalne rzeczy. Przedstawimy wam dzisiaj parę przykładów znanych stereotypów, zapraszamy!

Zanim zaglądniecie do dalszej części posta było by nam miło jeśli kliknęlibyście w linki ubrań 


KLIK      KLIK      KLIK      KLIK

 

Palił to tanie wino 

CZEGO SŁUCHAJĄ? Black Sabbath, Metallica, Slipknot, Slayer.



Jak to przeczytamy na nonsensopediiTypowy metal szlachetny jest ubrany w kolorowy strój, składający się z czerni, ciemnej czerni, wyblakłej czerni, czarnej czerni, poplamionej czerni, mrocznej czerni, ponurej czerni lub skórzanej czerni. 


Oczywiście potwierdzamy tezę moherowych beretów mówiącą, iż każdy metal to satanista. W końcu ta muzyka to czyste zło! Mało tego metale podpisują się krwią, malują wszędzie odwrócone krzyże i chodzą w glanach w upały co samo w sobie jest wystarczająco satanistyczne.


Prawdziwy metal ma również plecak typu kostka - oczywiście czarny wypełniony jak największą ilością naszywek. Najlepiej 666 żeby pokazać jak bardzo czci szatana. Jak na metala przystało, musi też pić, palić i ćpać by pokazać swój bunt i niezależność.


Metale hodują też włosy, lecz ich nie myją, bo twierdzą, że nie ma takiej potrzeby. Mają poczucie humoru, ale rzecz jasna, czarne jak ich ubrania.

MOTTO ŻYCIOWE - Rozjebać system.


skórzana kurtka - New Yorker 
bluzka - House 
buty - CCC


Nie oce­niaj mnie, jeśli mnie nie znasz. 

CZEGO SŁUCHAJĄ? Eminem, 2Pac, Snoop Dog, 50Cent


Subkultura, która charakteryzuje się tym, że jest biedna. Spędzają oni czas na tańcu, na słuchaniu muzyki i na mówieniu, jak to im w życiu ciężko.


 

Hiphopowcy uchodzą za mieszankę skejtów, dresów, emo i rastafarian. W aktach buntu, robią grafitti z napisami takimi jak: HWDP, czy JAKIE ŻYCIE TAKI RAP, palą fajki i zioło oraz przeklinają co nadaje im buntowniczego charakteru. Mogą jednak jedynie uczyć się od dresów.


Hiphopowcy często powtarzają "rap to muzyka, hip-hop to kultura". Jest to informacja przydatna tylko po to, aby szpanować wśród znajomych, a ogólnie rzecz biorąc, to gówno to kogo obchodzi. I tak dla większości hip-hopowcy są dresami. 

Hiphopowcy ubierają się lepiej niż dresiarze, jednak ich ubiór można porównywać. Noszą dresy mocno opuszczone w kroku (a może po prostu tam nasrali?), długie koszulki lub bokserki oraz czapki najczęściej daszkiem do tyłu.

MOTTO ŻYCIOWE - Is­tnieje niebo dla gangsterów. 


 koszulka czarna - F&F
koszulka biała - James Harvest
czapka - Cropp city
spodnie - Dresslink

Kwiaty we włosach potargał wiatr 



CZEGO SŁUCHAJĄ?  Pink Floyd, Jimi Hendrix, Janis Joplin, Bob Dylan.


Hipisi to inaczej tzw. dzieci kwiaty, które narodziły się w latach 60. Znani z głoszenia pokoju, rysowanie wszędzie pacyf, kwiatów we włosach,koncertów na świeżym powietrzu, kolorowych ciuszków oraz wolnego seksu.



 Każdy szanujący się hipis oczywiście brał LSD lub grzybki halucynogenne by jego świat nabrał kolorów.Po Woodstocku 1969 roku niespodziewanie wzrosła ilość chorób wenerycznych i nic dziwnego jeśli ich mottem było - Make love not war. Niektórzy z nich potraktowali to chyba zbyt dosłownie.



Pacyfizm opierał się przede wszystkim na swobodnym braniu i pieprzeniu, ale nie zapominajmy też, że pacyfiści charakteryzowali się niezwykłą tolerancją i pokojowym nastawieniem do świata. Pewnie przez te narkotyki po prostu mieli wszystko w dupie.



 Byli to ludzie głównie do trzydziestki, którzy mieli własny świat i własne zasady, a kto się z nimi nie zgadzał był zły. Niestety, a raczej stety ta subkultura już wyginęła, a jedyne co pozostało z hipisów to styl ubioru, który zmienił się na lepsze.

MOTTO ŻYCIOWE - Twórzcie miłość, a nie wojnę.

 bluzka - New Yorker
narzuta - Second hand 
spodenki - New Yorker
podkolanówki - ?


Żyć to znaczy powoli umierać

CZEGO SŁUCHAJĄ? Tokio Hotel, Avril Lavigne, My Chemical Romance, Asking Alexandria

Emo swoje czasy świetności przypisuje szczególnie na rok 2006, jednak pojedyncze jednostki można spotkać jeszcze dziś.  Wyglądają zazwyczaj, jakby umarli już jakiś czas temu, bo nie dość, że wyglądają jak zwłoki, to zachowują się jak zwłoki i rozmawiają o zwłokach.




Najlepszym przyjacielem emo jest żyletka. Kiedy jednak wycinanie smutnych napisów na skórze zaczyna robić się nudne, biorą się za pisanie smutnych wierszy i opisów na gadu gadu.




Emo Girl charakteryzują się czarnymi ubraniami z różowymi, słodkimi dodatkami. Oczywiście w ich ubiorze nie brakuje czaszek, serduszek, kratek i krzyży, dzięki czemu wyglądają jak obsypane brokatem gówno. Preferują mocny, rozmazany makijaż, którym symbolizują, jak to bardzo mają przesrane w życiu.



Emo Boy nie różnią się od Emo Girl praktycznie niczym. Wykazują kobiece cechy i ogólnie rzecz biorąc zachowują się jak kobieta z okresem. Ciężko zrozumieć ich zmienne nastroje, Emo Boy zamyka się więc w sobie i włącza w słuchawkach Durch Den Monsun i płacze.

MOTTO ŻYCIOWE - Jedna żyletka, jedna żyła, jedno cięcie i jedna chwila.


bluzka - New Line
spódniczka - Pepco
rajstopy - Gatta 
buty - CCC

Szacunek ludzi ulicy 

 CZEGO SŁUCHAJĄ? Grubson, Paktofonika, Peja, Słoń

Każdy wie, że dres to nie ubiór. Dres to stan umysłu. Swoją drogą dość ciężkiego umysłu ze sporymi brakami kulturowymi i naukowymi. Jednak dresiarz nie przejmuje się takimi rzeczami i jedyna chemia, która jest mu przydatna, to procenty w alkoholu. 


Dresiarze stronią od słuchawek tak bardzo jak od mydła. Dlatego zawsze słuchają swojej muzyki na głośnikach, nie ważne czy są w autobusie, na ulicy, czy w kościele. Najczęściej słowa są niezrozumiałe, więc słychać jedynie rytm, który we wszystkich piosenkach jest taki sam. Piosenki najczęściej opowiadają o szacunku ludzi ulicy i o ciężkim życiu blokersów.




Ulubionym zajęciem dresiarza jest wożenie się z ziomkami po mieście, picie alkoholu w bramach i 
przypadkowe kradnięcie od czasu do czasu. Uważa podobnie jak emo, że ma w życiu przesrane, nikt go nie rozumie i często skarży się na swoje ciężkie dzieciństwo.



Dresiarz ma charakterystyczny sposób ubioru. Bluza jak u typowego Seby, dresy wiszące w kroku i najbardziej wieśniackie adidasy. Dres często jest zgolony na łyso. Trzeba jednak przyznać, że dodaje mu to respektu na dzielni i już na pierwszy rzut oka wygląda, jakby miał ochotę wyprowadzić Ci zęby na spacer.



MOTTO ŻYCIOWE - W każdym miejscu, z każdej broni, każdy dres Ci przypierdoli.


koszulka - F&F
spodnie - Second hand
bluza - Adidas

Katar z nosa i jajko sadzone 

CZEGO SŁUCHAJĄ? Nirvana, Soundgarden, Alice in Chains, Pearl Jam.



Subkultura ta była najpopularniejsza w latach 90. Grunge'owcy są znani z brudnych trampek i tłustych włosów, niczym ich bóg - Kurt Cobain. Kiedy ktoś widzi ich na ulicy, rzuca w nich pieniędzmi i nic dziwnego, skoro chodzą w swetrach po zmarłym dziadku.

Prawdziwy grunge'owiec ma gitarę i nie ma najmniejszego znaczenia czy umie na niej grać czy też nie - ważne, by zrobić hałas i przy okazji obudzić wszystkich swoich sąsiadów. Ważne też jest by umieć gustownie machać włosami do każdej grunge'owej piosenki.


 Lubią przebywać samotnie, rysując lub pisząc wiersze. Ewentualnie dodają smutne cytaty na tumblr'a i zdjęcia pociętych rąk. Nazywają siebie ludźmi wrażliwymi, ale odnosi się wrażenie, że mają okres 365 dni w roku. Wierzą, że świat jest zły, ale nic z tym nie robią. Żywią nienawiść do ludzi, ale boją się komukolwiek sprzeciwić prosto w twarz.


Doszukują się sensu i głębi w każdym tekście piosenki grunge'owych zespołów, mimo iż te były pisane 5 minut przed nagraniem. I co z tego, że refren piosenki brzmi Jesteś w pralni? Grunge'owcy i tak twierdzą, że to piosenka o czyśćcu.

MOTTO ŻYCIOWE : Czy to zima czy też nie zapierdalam w trampkach se.



spodnie - Bershka


Ale nie przejmuj się co myślą o Twojej muzyce inni tylko jak to mawiała matka Kurta Cobaina JEBNIJ BASEM SYNU!


A czy ty należysz do jakiejś subkultury? Spotkałeś się z takimi stereotypami? Napisz w komentarzu :)

53 komentarze:

  1. Ech, te stereotypy. Śmiać się czy płakać? Preferuję każdy rodzaj czerni. To strasznie dziwne, ale jestem, zawsze byłam, połączeniem metallowca i dziecka kwiatu, no i grunge'owca. Zarówno, jeśli chodzi o muzykę, jak i styl ubierania (choć to z lekka absurdalne). No i jestem pacyfistką, ale wolny seks... to dalekie od moich poglądów.
    Pozdrawiam. :)
    cordragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście nie należę do żadnej subkultury, jakoś mnie to hmmm... nie kręci. Tak, spotkałam się z takimi stereotypami w szkolę, na godzinie wychowawczej nasza Pani stwierdziła, że metalowcy etc. robią z siebie idiotów, próbowałam przetłumaczyć, że po prostu "o gustach się nie dyskutuje" no ale nie dało rady.. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham metallice jednak nigdy nie uważałam sie za "metala" tak samo słuchając rapu czy reggae nie utożsamiam sie z dana subkultura ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post! I swietne zdjecia pasujące do danego opisu. Stereotypy... Są wszędzie, cięzko coś na nie poradzic. Ja osobiście do żadnej subkultury sie nie zaliczam, bo disco polo to nie subkuluta raczej^^.
    Post mi się podobał, az chyba polecę go u sb w podsymowaniu miesiąca :)
    Pozdrawiam Was serdecznie, Ruciakowa

    ruciakowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę Wam pomysłów ja na takie coś nigdy bym nie wpadła i na pewno nie napisałabym tak świetnie.

    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy wpis!

    Życzę dużo motywacji w dalszym pisaniu!
    Karolina http://karolinaprzybyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis i fajnie, że ktoś poruszył taki temat!
    Szkoda, że wielu ludzi żyje stereotypami. Moim zdaniem nasz ubiór, nasze zachowanie i nasza muzyka to trzy różne rzeczy. Ja chodzę w glanach, słucham każdej muzyki, jestem normalną dziewczyną. Moje buty nie robią ze mnie metala, który nienawidzi życia. Ocenianie kogoś na tej podstawie jest płytkie.

    neversaynever171.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle wpis ciekawy i humorystyczny :)
    http://dayeenmynewblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie należę do żadnej subkultury. Świetnie to przedstawiłyście! :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze stereotypami nie można walczyć, to nie ma sensu. One były, są i będą. Możemy jedynie sprawić, że my nie będziemy w nie wierzyć. Trudno jednak wyrwać z głowy mocno zakorzenione zasady czy przekonania. Często stereotypy są wynikiem nietoterancji. Ja staram się nikogo nie oceniać przez pryzmat , wyglądu czy tego co słucha . Niech każdy żyje jak chce :)
    świetne stylówki :)

    http://naataliam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ło Boże Przenajświętszy i Mateczko Jego Najukochańsza! Dziecko ty moje, czegoś ty słuchasz za szatańskich wydzierów?
    Jeśli nie słuchasz Budki Suflera i Perfectu twoja babcia i tak nie będzie zadowolona. To po co dogadzać? Po za tym większość ludzi widzi cię raz w życiu, co za różnica, co o tobie powiedzą..?

    perehendeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Codziennie słyszę, że metal to zła muzyka i dziwię się, że rodzice jeszcze mnie nie wydziedziczyli XD
    "Dlatego zawsze słuchają swojej muzyki na głośnikach, nie ważne czy są w autobusie, na ulicy, czy w kościele." - tego nie uznałabym za stereotyp, niestety. Dresy wszędzie Q.Q

    http://alicjawkrainiekotow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Super zdjęcia wykonałyście do tego posta. Nienawidzę osób, które oceniają ludzi tylko po wyglądzie, nie znają ich, a wmawiają komuś kłamstwa o nich chociaż ich nie znają.
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) -> MARTA-ZET.BLOGSPOT.COM - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  14. tak - słuchanie metalu i sataniści, co to ma ze sobą wspólnego... :/
    bardzo dobrze napisane
    mój blog ... KONKURS FOTO

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja tam uwielbiam metal.Nie wiem czemu ludzie uważają ,że to straszna muzyka.Świetne zdjęcia! :* Zazdroszczę wam urody..:( Heh.Obserwuję już naprawdę dawno,a teraz ja wróciłam do pisania bloga więc zapraszam do czytania się nawzajem znów :* karolinablogpanda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia, idealnie przedstawiają dany rodzaj stereotypu. Nie cierpię, kiedy starsze kobiety widząc parę w glanach zaraz wyrażają swoje opinie, jacy oni są okropni itd. Moim zdaniem nikt nie powinien się odzywać na temat jak wyglądamy czy jakiej muzyki słuchamy. Świetny pomysł na post! Tak trzymać dziewczyny. :)
    http://adriana-ade.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post ! :) Ale sie wciągałam ! :) Zdjęcia są genialne :) Jednym słowem Wow ! Nie lubię jak inni oceniają kogoś po tym ze ktoś nosi glany czy słucha ciężkiej muzyki albo cos w tym stylu. Gdyby każdy był sobą i ubierał się tak jak mu sie podoba to świat był by lepszy ;)
    Pozdrawiam Cieplutko ;*
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Super post i zdjęcia !! Także nie lubię jak ktoś ocenia ludzi po tym że noszą glany i słuchają metalu. Sam mam takiego serdecznego przyjaciela ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam przyjaciółkę, która słucha ciężkiej muzyki, ale mi to nie przeszkadza :)
    Ja jestem tolerancyjną osobą i nie przeszkadza mi to jeśli ktoś ma inny styl, inny gust muzyczny itp. W końcu każdy jest inny, a to jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super zdjęcia, idealnie pasują do danej subkultury. Mi nie przeszkadza, że ktoś ma inny styl. Ja znam kilka osób, które noszą glany, albo słuchają ciężkiej muzyki. Wkurza mnie, że ktoś dalej patrzy na kogoś steoretypowo.
    http://akilegna-kib.blogspot.com/2016/01/winter-holidays.html
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Te stereotypy... Tak samo jest, jak ktoś słucha Biebera czy One Direction. Od razu- głupia, idiotka i ogólnie typowa nastolatka. Stereotypy są głupie, ale jednak wszyscy w nie wierzą, i to jest straszne. :(

    ♥Instagram♥
    ♥Just Me And My Fancy- klik!♥
    ♥Wattpad♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Stereotypy to jedna wielka głupota. Moje koleżanki strasznie się różnią, ale nie przeszkadza nam to w ogóle. Szkoda, że ludzie ocenią z wyglądu, a nie z charakteru :/
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znoszę tego momentu kiedy ktoś wypowiada się na temat subkultur wgl się na nich nie znając. Osobiście nie mogę być przypisana do jednej ale najbliższa mojemu sercu jest kultura punk (choć w sumie w stronę grunge'u)
    Nominuję Was do LBA.
    Blog Rebeliantki- klik

    OdpowiedzUsuń
  24. Poruszyłaś niezwykle istotny temat. Niestety mamy to do siebie, że oceniamy innych jak leci. Przypinamy wszystkim etykiety, a tak na prawdę tych ludzi nie znając. Najbardziej śmieszą mnie te podejrzenia, że np. osoby słuchające metalu palą czy jedzą koty...
    Pozdrawiam serdecznie :)
    oczamihumanistki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi bardzo podobają się stroje gothów i ich muzyka. W zeszłym roku zrobiłam o nich mały projekt i sprawiło mi to dużo przyjemności :)
    Pozdrawiam
    welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, świetny post! Na mojej twarzy pojawił sie uśmiech, tym bardziej ze wymienilyscie Tokio Hotel i 2006 rok - byłam ich ogromna fanka, ale niestety nie byłam ani nie utożsamiałam się z emo.

    Co do stereotypizacji typów muzyki - jestem bardzo za Waszymi spostrzezeniami. Muzyka wyraża wiele, ale często mylnie ludzie oceniają innych i to jest bardzo krzywdzące - ponieważ to jest krzywdzenie muzyką, to jest to jeszcze bardziej smutniejsze, ponieważ o gustach sie nie dyskutuje... ;-)

    www.paniyoanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zdjęcia idealnie pasują do danej subkultury. Super post. Poruszyłaś niezwykle istotny temat. Będę tu wpadać częściej ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. "jednak pojedyncze jednostki można spotkać jeszcze dziś.", proponuję zmianę w opisie EMO na pojedyncze wywłoki ;D

    Ciekawe rozróżnienie dresów od hiphopowców! A czy emo i metale noszą takie same buty? ;>

    Ja to kiedyś ubierałem się bardziej jak podrabiany skate / porządny dres z klasy średniej, ale potem mi przeszło i stałem się normalsem. Kurde, nie zdążyłem się nawet porządnie, subkulturowo zbuntować. Taki ze mnie obrzydliwie nudny konformista :C

    Ale bogaty w content pościk, ja bym rozrzucił to przynajmniej na dwa odcinki! ^^,

    Pozdrówki (;
    www.kulturaifetysze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, jeszcze mi się skojarzył inny (pod)gatunek, chyba w obrębie hiphopowców, genialnie opisany przez mało znanego rapera Trzy-Sześć! :D

      http://www.youtube.com/watch?v=nBwCEO_NtJo

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  29. Znam taka jedna osobę z mojego osiedla która słucha naprawdę ciężkiej muzyki ubiera się przyzwoicie jednak trochę w stylu muzyki ktorej słucha.. Ale każdy ma prawo słuchać muzyki jaka mu się podoba i ubierać się jak chce :)

    poklikalam w linki ;)
    Zapraszam do siebie moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny post, Wasz sposób mówienia o subkulturach bardzo przyciąga uwagę, aż chce się czytać! Na pewno jeszcze tu wrócę i oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Poklikane, super zdjecia ! :) i naprawde ciekawy pomysl na post, napracowalyscie sie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow, widzę, że włożyłyście w tego posta multum pracy. Wyszedł Wam świetny, jak zawsze! :D Ja raczej nie należę do żadnej z wymienionych przez Was subkultur.
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  33. Post znakomity! Widać w nim zaangażowanie
    Zapraszam: Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post =D Meeeega zdjęcia!!! ♥ Poklikane ! Super są te ciuszki ;)♥♥
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Na prawdę genialny wpis, widać, że był dobry pomysł!
    http://nataljaslowinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie oceniam po subkulturach, ponieważ nie ocenia się ludzi po wyglądzie. Najważniejsze jest wnętrze.

    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  37. Można powiedzieć, że należę do subkultury grunge, więc o tych stereotypach wiem całkiem sporo....Ba, sama je tworzę, bo popylam w trampkach do grudnia (odradzam....) no i gram na basie :D Mma do tego siostrę metala i przyjaciółkę punka, przez co obrywa mi się jeszcze od skinów i narodowców. Jakoś dresy mnie olewają, na szczęście, może wyglądam za mało przekonująco?
    Znam tez gościówę, która łączyła w sobie wszystkie subkultury... W rezultacie wszyscy się jej bali i miała odjechaną młodość. Ale jednak co za dużo to niezdrowo, więc tych trampek to nie polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj niestety, ale tak, świat jest pełen stereotypów, które potrafią mocno ranić. ,,Metale hodują też włosy, lecz ich nie myją'' tutaj sprawiłyście, że się roześmiałam! Fantastyczny post, nie wątpię, że kosztowało Was to trochę pracy, dlatego jeszcze bardziej Was podziwiam. :)
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
  39. Najgorsze co może być to jak ludzie myślą właśnie stereotypowo, a te stereotypy przekazywane są z pokolenia na pokolenie :)
    blog: sajecka

    OdpowiedzUsuń
  40. To prawda. Teraz coraz częściej wszystko jest opierane na stereotypach.
    Ja nie oceniam ludzi po tym jakiej muzyki słuchają.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Dla mnie to było zawsze niesamowite, jaki muzyka wywiera wpływ na człowieka. Bo w końcu to od muzyki przynależność do danej subkultury się zwykle zaczyna. Post bardzo ciekawy, super przegląd subkultur :D W linki oczywiście poklikałem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Trafne spostrzeżenia. Faktycznie jest tak, że ludzi ocenia się po wyglądzie, bo muzyka często wpływa na to jak się ubieramy i malujemy. Ciekawie to napisałyście, jednak radziłabym Wam popracować trochę nad zdjęciami, które nie zachęcają do przeczytania postu. Chodzi mi o detale i miejsca sesji. Jeżeli macie jakieś pytania, co do zdjęć to chętnie doradzę, odpowiem, bo zajmuję się amatorsko fotografią. :)

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  43. Super blog.
    Zapraszam na mój blog narazie jeden post ale się rozwijam :)
    http://pogodnarealistka.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  44. Super blog.
    Zapraszam na mój blog narazie jeden post ale się rozwijam :)
    http://pogodnarealistka.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  45. Uśmiałam się przy tym wpisie. Świetnie piszecie, tak z dystansem. No niestety jest masa ludzi trzymających się stereotypów. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Stereotypy, ah stereotypy! Nie ma nic chyba bardziej głupszego w mentalności ludzi niż potrzeba szufladkowania wszystkiego co im nieznane by móc gardzić nieznanymi sobie ludźmi...

    www.nemetriaaxirus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Hahaha ,uśmiałam się mega , super post, na pewno będę tutaj częściej zaglądać !;D ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Zapomniałyście, że metale się żywią jedynie kotami

    OdpowiedzUsuń
  49. No niestety często jestm porównywana do 'emo' bo chodzę ubrana na czarno, czasem coś z Hello Kitty i czaszki... No sorry, ale czy te symbole są przyporządkowane do jednej grupy/subkultury? ''Inni'' ludzie są dyskryminowani i tyle.

    OdpowiedzUsuń